Polecamy też

Domki nad morzem

To oznacza ogromne rozmiary nielicznych zdjęć, z trudem mieszczących się na kartach pamięci, - tylko nieliczne "cyfraki" mogą zapamiętywać obrazki w skompresowanym formacie TIFF. Zazwyczaj taki sprzęt jest jednak na tyle zaawansowany, że zapewnia też zapis w specjalnym trybie RAW. Praktyczny wniosek jest następujący: wybierajmy format JPEG z niewielką utratą jakości. Profesjonaliści pracujący na potrzeby gazet, agencji reklamowych lub pracowni DTP od razu wybiorą skompresowany TIFF.

Aparaty analogowe odchodzą powoli do lamusa. Wraz z nimi z naszych domów zaczynają znikać tradycyjne albumy na odbitki. Pojawienie się technologii cyfrowej zrewolucjonizowało bowiem nie tylko samo fotografowanie, lecz także sposób, w jaki prezentowane są zdjęcia. Coraz częściej jeszcze gorące ujęcia oglądamy na ekranie monitora lub telewizora, a nasi znajomi, zamiast prosić o zrobienie odbitki, wolą otrzymać wybrane kadry e-mailem lub od razu na CD-ROM-ie - to przecież znacznie mniej kłopotliwe i o wiele tańsze.

Chcąc sprawdzić, ile zdjęć uda się w niej pomieścić, zaglądamy do instrukcji obsługi aparatu. Prawie zawsze można tam znaleźć tablicę informującą o objętościach fotografii wykonywanych w różnych trybach. Można przyjąć, że na zapamiętanie każdego miliona pikseli na zdjęciu najwyższej jakości trzeba przeznaczyć ok. 300-400 kB - domki nad morzem urządzeń pięciomegapikselowych będą więc mogli zapisać na nośniku 128-magajtowym nieco ponad 70 obrazów. co to znacyz miec duĹĹźy ping w cs farbyilakiery Grubaska kosmiczna racjonalnie stwierdza kolorowe przekonania.